tel: 791 027 797 mail: tastydietbymilena@gmail.com


Często przechodząc „na dietę” próbujemy unikać tłuszczy, a to spory błąd
Zarówno dzieci jak i dorośli potrzebują w swoich jadłospisach odpowiednich tłuszczy do prawidłowego rozwoju i funkcjonowania.

Poniżej kilka funkcji tłuszczy:
biorą one udział we wchłanianiu i transporcie witamin rozpuszczalnych w tłuszczach A, D, E i K,
wchodzą w skład błon komórkowych oraz hormonów,
wpływają na odpowiedni rozwój mózgu,
wspierają rozwój siatkówki oka, ale też wpływają na smak i zapach pokarmów.
To tylko kilka z funkcji jakie pełnią.

Jakie tłuszcze powinny znaleźć się w diecie dziecka?
Powinny być to zarówno tłuszcze zwierzęce jak i roślinne.
Możemy wyróżnić tłuszcze nasycone i nienasycone, w skład tłuszczy nienasyconych wchodzą jednonienasycone i wielonienasycone, w diecie dziecka powinny przeważać tłuszcze wielonienasycone.

W skład tłuszczów wielonienasyconych wchodzą kwasy omega 3 i omega 6, są one bardzo ważna dla prawidłowego rozwoju i ważne jest to aby w odpowiednich ilościach dostarczać je z diety, ponieważ nasz organizm nie potrafi ich sam syntetyzować.

Kwasy te możemy dostarczyć sobie z owoców morza, pestek słonecznika, orzechów, olejów takich jak np. olej z pestek winogron, olej lniany, olej z wiesiołka, oliwa z oliwek, ryb, czy awokado.

Tłuszcze zwierzęce, tutaj głównie należy wprowadzić do diety dziecka masło i jajka. Masło powinniśmy stosować przez pierwsze 3 lata życia, ponieważ zawarty w nim cholesterol jest niezbędny do prawidłowej budowy oraz rozwoju układu nerwowego. Masło może być świetnym dodatkiem do kanapek.

Jakie zatem tłuszcze powinniśmy wyeliminować z diety dzieci lub zmniejszyć do minimum ich ilość?

Przede wszystkim powinniśmy wyeliminować żywność typu fast food a także wyroby cukiernicze i słodycze.
Produkty te zawierają szkodliwe izomery trans kwasów tłuszczowych, które w dużych ilościach bardzo niekorzystnie wpływają na nasz organizm. Nie tylko na organizmy tych najmłodszych, ale każdego, żeby ograniczyć spożycie tych tłuszczy najlepiej zastąpić je tymi dobrymi, czyli tak jak wcześniej wymieniłam np. awokado, orzechy, pestki dyni, słonecznika, oleje, ryby morskie jak makrela, łosoś, śledź, tuńczyk, czy migdały.

Jakie oleje zatem kupować i jak je przechowywać?

Najlepszy oleje to te tłoczone na zimno, nierafinowane, takie oleje należy przechowywać w ciemnych butelkach w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce (temperatura około 4 do 10 °). Należy przechowywać je nie dłużej niż 6 miesięcy od daty tłoczenia. Oleje tłoczone na zimno zachowują swoje wartości odżywcze i naturalnie zawarte w nich witaminy, a także nie są wzbogacane o dodatkowe sztuczne składniki.


Ja polecam przede wszystkim różnorodność, jeśli chodzi o stosowane oleje najlepiej kupować na zmianę i do sałatek dodawać na przykład raz oliwę z oliwek innym razem olej z pestek winogron, czy olej lniany. Do smażenia warto wykorzystywać olej rzepakowy, oliwę z oliwek, ale jeśli od czasu do czasu użyjemy innego oleju np. oleju kokosowego również nic się nie stanie najważniejsza jest różnorodność oraz to, żeby nie przyzwyczajać się do jednej rzeczy i nie stosować jej przez całe czas.

mgr dietetyki, psychodietetyk Milena Kryś

Share this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *