
Dlaczego różnorodność jest niezwykle ważna w żywieniu dzieci?
Bo marchewka, to nie zawsze marchewka tylko ugotowana. Podajesz swojemu dziecku plasterki zielonego ogórka już 10 raz z rzędu i nic. Zawsze zostawia. Ale to nie znaczy, że go nie zje już nigdy.
Może podaj tego ogórka w sałatce z pomidorkami i sałatą, a może z dodatkiem jogurtu naturalnego i ziół. Wtedy już ten ogórek ma zupełnie inny smak.
Jedynym tak naprawdę najlepszym sposobem na spróbowanie przez dziecka jakiegoś produktu jest ekspozycja na ten produkt.
Oczywiście to nie znaczy, że jeśli dziecko nie zjadło kilka razy pomidora, to mamy mu codziennie podawać tego pomidora.
Uwzględnijmy go co któryś dzień w jadłospisie w różnych postaciach np. pasta z pomidorów, krem pomidorowy, pieczone pomidory, czy np. pomidory w sałatce.
Pomysłów na podanie różnych produktów jest mnóstwo, ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia.
Przykład podania marchewki:
marchewka surowa cała
marchewka surowa w słupkach
marchewka surowa z talarkach
marchewka surowa starta na tarce
marchewka ugotowana z rosołu
marchewka ugotowana w kosteczkę
marchewka duszona
marchewka w surówce
frytki z marchewki
chipsy z marchewki
placki z marchewki
sok z marchewki
i wiele innych.
Kto by pomyślał, że zwyczajną marchewkę można podać na tak wiele sposobów.
Każda propozycja podania jest zupełnie inna i może maluch, którąś z propozycji zaakceptuje.
Pokazuj dziecku jak wiele jest możliwości, jak smakują różne produkty w różnych formach podania, daj mu wybór.
Próbować zawsze warto!
mgr dietetyki, psychodietetyk Milena Kryś