tel: 791 027 797 mail: tastydietbymilena@gmail.com

Co to takiego neofobia żywieniowa?

Neofobia żywieniowa charakteryzuje się niechęcią do jedzenia i/ lub próbowania nowych produktów. Zachowania neofobiczne najczęściej występują między 2, a 5 rokiem życia.
Preferencje żywieniowe są zazwyczaj kształtowane już w okresie niemowlęcym, chociaż wybory żywieniowe małych dzieci dotyczące niektórych pokarmów mogą się zmieniać w zaledwie kilka tygodni i coś co dziecko lubiło jeszcze miesiąc temu, może obecnie już nie jeść.
Często w opisach można spotkać stosowane naprzemiennie nazewnictwo jak: dziecko neofobiczne, wybrzydzające, czy grymaszące, mimo że te zaburzenia należą do tej samej grupy, to istnieje różnicowanie między nimi.

W jednym z badań przeprowadzonych wśród dzieci w Polsce, stwierdzono, że co 10 dziecko ma wysoki poziom neofobii w wieku 5-6 lat.
Najczęściej dzieci odrzucają jedzenie postrzegane jako najbardziej pożądane, czyli np. warzywa.
Neofobia zazwyczaj ma charakter przejściowy, ale to nie oznacza, że mamy z nią nic nie robić.

Potencjalny wpływ neofobii na zdrowie

Ograniczanie konkretnych produktów lub/i grup produktów wpływa na jakość diety, a tym samym na organizm.
Wybiórcze jedzenie w tym neofobia żywieniowa mogą doprowadzić do niedoboru niektórych kluczowych substancji odżywczych, szczególnie witamin i składników mineralnych.
Niedobory tych składników mogą prowadzić do słabego rozwoju fizycznego i intelektualnego, upośledzenia działania układu nerwowego i odpornościowego oraz zwiększenia ryzyka chorób przewlekłych w późniejszym wieku.


Skąd się bierze neofobia żywieniowa?


Z literatury przedmiotu wiadomo, że neofobia jest cechą uwarunkowaną genetycznie. Dziedziczność wyjaśnia 70-78% zmienności neofobii, jednak ¼ tejże wariancji jest zależna od czynników środowiskowych takich jak np. odżywianie w okresie prenatalnym, sposób żywienia w okresie niemowlęcym i wczesnego dzieciństwa; osobowość, nawyki żywieniowe, styl życia.



1. Czynniki biologiczne


Neofobia jest silnie związana z lękiem, który ma podłoże genetyczne, więc zaczęto przypuszczać, że neofobia również może być dziedziczna. W badaniu na parach bliźniąt jedno- i dwujajowych w wieku 9-11 lat oszacowano dziedziczność tej cechy w modelu statystycznym na poziomie 78%, podobne wyniki uzyskano w badaniach fińskich i brytyjskich.
Preferencje smakowe kształtują się już w łonie matki. Ekspozycja na różne smaki w łonie matki ma wpływ na późniejszy stopień akceptowania nowych produktów. Smaki pokarmów przenikają do wód płodowych, które dziecko połyka. Przeprowadzono badania, w których zaobserwowano, iż dzieci których matki w 3 trymestrze ciąży piły sok marchwiowy chętniej jadły przecier marchwiowy przy pierwszym kontakcie z tym produktem wprowadzanym do diety.
Dodatkowo człowiek ma wrodzoną preferencje w stosunku do smaku słodkiego.

2. Czynniki środowiskowe

a) Preferencje żywieniowe

Mimo genetycznego podłoża neofobia żywieniowa jest silnie zdeterminowana przez czynniki środowiskowe w tym zachowania żywieniowe rodziców, dlatego musimy pamiętać, że mamy ogromny wpływ na to co jedzą nasze dzieci.
Badania pokazują, że dzieci, których matki podawały słodzoną wodę, wykazywały większe preferencje względem słodzonej wody, niż dzieci które nigdy jej nie piły. Dzieci w wieku przedszkolnym, którym zaproponowano różne rodzaje serka tofu, zwykły, solony i słodzony, wybierały ten rodzaj, który był im znany, co sugeruje, że smak słodki jest bardziej preferowany, ale tylko w znanym kontekście żywnościowym.

b) Sposób karmienia

Już w trakcie karmienia piersią dziecko uczy się określonych smaków poprzez mleko matki, im bardziej urozmaicona jest dieta matki tym więcej nowych smaków próbuje dziecko.
Niechęć do nowych produktów może być również związana z opóźnieniem wprowadzania do diety dziecka nowych pokarmów, dlatego zaleca się aby rozszerzania diety zacząć nie wcześniej niż po ukończeniu 17. tygodnia, ale też nie później niż w 26. tygodniu życia dziecka. Ryzyko neofobii zwiększa również zbyt późne wprowadzenie warzyw do diety, dlatego zaleca się aby warzywa były wprowadzane jako pierwsze do diety dziecka.
Częstym błędem jest narzucanie dziecku konkretnych produktów, ważna jest ekspozycja na różne produkty i smaki. Jeśli dziecko raz nie zje papryki lub ją wypluje, nie oznacza, to że jej nie lubi, dlatego tak ważna jest ekspozycja na produkty, czyli podanie tej papryki za kilka dni znowu lub w innej formie.
Ważną rolę w zmniejszaniu postawy neofobicznej będzie miał również proces uczenia się przez zmysł dotyku, zwłaszcza dla małych dzieci poniżej 3. roku życia. Doświadczenia z żywnością poprzez jedzenie palcami, dają możliwość poznania nowego produktu, oswojenia się z jego wyglądem, konsystencją, fakturą a w konsekwencji do zaakceptowania go i tutaj znowu z pomocą przychodzi metoda BLW.

c) Zachowania żywieniowe rodziców (matki)

Bardzo ważna jest relacja miedzy mamą a dzieckiem.
Tutaj jest ważna cała otoczka, która towarzyszy jedzeniu: atmosfera panującej przy stole, wspólne posiłki, nagradzanie za zjedzenie
(zjesz surówkę, dostaniesz cukierka- jeden z najczęstszych błędów). Pamiętaj o tym, że dziecko jest bardzo dobrym obserwatorem, więc jeśli chcesz, żeby dziecko jadło warzywa, sama jedz je w odpowiednich ilościach.

d) Osobowość

Zaobserwowano wśród dzieci pozytywną korelację pomiędzy neofobią a nieśmiałością oraz niestabilnością emocjonalną.

Jak zatem pomóc?


Jeśli sam/sama nie spożywasz odpowiedniej ilości warzyw, jesz dużo żywności przetworzonej, w Twojej diecie nie występują odpowiednie tłuszcze i tak dalej…., to zacznij najpierw zmiany od siebie.

Poproś dziecko o pomoc w przygotowaniu posiłków (wymyślajcie ciekawe nazwy, jedzcie razem na warzywniak, a może zaproponuj, żeby to dziecko zdecydowało, co następnym razem będzie na obiad).
Zadbaj o miłą i przyjazną atmosferę podczas spożywania posiłków.

Ekspozycja na nowe produkty (nowe produkty czasem należy podać 20-30 razy, żeby dziecko spróbowało i nie wywieraj presji, dobrze jest podać nowy produkt z jakimś już znany i lubianym, jeśli dziecko nie spróbowało brokułu w poniedziałek, podaj go za 3-4 dni znowu i tak co jakiś czas, a możesz również podać go w innej formie np. surówka, sam, czy np. w zupie).

Za spróbowanie nowego produktu stosować nagrody w postaci pochwały, wspólnej zabawy a nie słodyczy.

Oczywiście cały proces jest bardzo długo trwały, a powyższe propozycje to tylko przykłady od czego można zacząć. Na to wszystko potrzeba sporo czasu, pracy, a czasem dodatkowej diagnozy.

mgr dietetyki, psychodietetyk Milena Kryś

Share this post

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *